Zdrowy dom

Każdy z nas, oddychając, zużywa ok 20m3 powietrza dziennie, co odpowiada masie 25kg. Spędzając czas w pomieszczeniach zamkniętych czy niewietrzonych możemy nabawić się wielu nieprzyjemnych konsekwencji zdrowotnych. Co więcej, nawet we własnym domu jesteśmy narażeni na zanieczyszczone powietrze! Dlaczego? Źródłem kłopotów są najczęściej m.in. materiały użyte do budowy i wykończenia, a nawet elementy wyposażenia wnętrza. Jak więc powinien wyglądać „zdrowy dom”?

Zwiększone niebezpieczeństwo

Wiele materiałów wykorzystywanych do budowy, wykańczania i aranżacji wnętrza jest źródłem szkodliwych substancji lotnych. Ich emisja zależy w dużej mierze od temperatury i wilgotności powietrza, np. płyty wiórowe z mebli wydzielają coraz większe ilości formaldehydu wraz ze wzrostem ciepła (temperatura) i np. pary (wilgotność). Stężenie szkodliwych substancji zależy także od zapełnienia pomieszczenia, czyli stosunku powierzchni emitującej substancje chemiczne do objętości pomieszczenia. Przykładowo, duża liczba mebli lub dywanów nawet o niskiej emisji może być szkodliwa w małym pomieszczeniu. Do nadmiernego obciążenia substancjami chemicznymi doprowadzamy również sami – zbyt szybko budujemy, wprowadzamy się do niewykończonego domu czy mieszkania, a dopiero później lakierujemy podłogi czy malujemy ściany. Często także nie przykładamy odpowiedniej wagi do wietrzenia po remoncie, stosujemy nowoczesne materiały wykończeniowe o bardzo chemicznym i szkodliwym składzie, takie jak dekoracyjne farby i tynki zamiast ekologicznych. Należy również zwrócić uwagę, że częste używanie zapachowych świec czy kadzidełek przyczynia się do pogorszenia jakości powietrza, które wdychamy.

Wentylacja

Bardzo duże znaczenie przy prowadzeniu „zdrowego domu” ma wymiana powietrza. Każde substancje chemiczne, nawet te o niskiej emisji, będą szkodliwe, jeśli pomieszczenia nie są wentylowane poprawnie. Co ciekawe, sama instalacja wentylacyjno-klimatyzacyjna może w pewnych warunkach przyczyniać się do rozprzestrzeniania zarazków, czyli sama stać się źródłem szkodliwych zanieczyszczeń. Stężenie dwutlenku węgla i innych szkodliwych substancji w powietrzu wewnątrz domu zależy od częstości, z jaką wymieniana jest cała objętość powietrza w ciągu godziny, czyli od szczelności pomieszczenia oraz zastosowanego systemu wentylacji. Opisuje to współczynnik wymiany powietrza. Typowa wartość to 0,3-0,5 na godzinę. Z punktu widzenia higieny powietrza proponuje się jednak wartości 0,5-1 na godzinę. Nie bez znaczenia pozostaje też kwestia wspomnianej wcześniej temperatury i wilgotności. Komfortowa wartość na domowym termometrze to 20-23 st. C, a wilgotność względna powinna oscylować wokół 30-70 proc. Ze względu na alergiczne działanie roztoczy w kurzu zaleca się utrzymywanie wilgotności poniżej 50%. Obecność ludzi w pomieszczeniu powoduje, że pojawiają się tam dwutlenek węgla, para i zapachy. W nieodpowiednio wentylowanym wnętrzu może zatem po jakimś czasie nastąpić niebezpieczny wzrost stężenia CO2.

Sposoby na poprawę jakości powietrza

Jeśli chcemy stworzyć i prowadzić „zdrowy dom” musimy zaznajomić się z obowiązkowymi czynnościami, dzięki którym ograniczymy szkodliwe działanie substancji chemicznych we wdychanym powietrzu. Oto kilka podstawowych zasad:

– często i dokładnie wietrzmy wszystkie domowe pomieszczenia, nawet te używane rzadko lub wcale,

– w przypadku wentylacji mechanicznej konieczne są regularne i profesjonalnie wykonywane (!) prace konserwacyjne, włączające czyszczenie instalacji oraz wymianę filtrów.

– prace z użyciem substancji chemicznych wykonujemy, gdy pomieszczenie nie jest używane,

– wietrzymy pomieszczenia po każdorazowych pracach naprawczych, dekoracyjnych, mechanicznych, zwłaszcza tych z użyciem chemikaliów (np. farbek dekoracyjnych),

– środki czystości i pielęgnacji stosujemy z umiarem. Codzienne sprzątanie wykonujemy za pomocą naturalnych, łatwych do samodzielnego przygotowania roztworów.

Top