Malowanie natryskowe – precyzja i oszczędność

Malowanie ścian to podstawowa czynność przy wykańczaniu domu lub mieszania, a także w przypadku przeprowadzania remontu. Rzadko kiedy jednak jesteśmy zadowoleni z efektu końcowego i uzyskanych efektów estetycznych, a przecież ładne ściany to wręcz wizytówka każdego domu. W przypadku użycia tradycyjnych metod, takich jak malowanie wałkiem czy pędzlem powierzchnia nigdy nie jest idealnie równa, a do tego nietrudno zauważyć ślady pociągnięć. Technika malowania natryskowego nie bez powodu więc zdobywa coraz większe uznanie wśród fachowców – jest to metoda, która oszczędza czas i pieniądze, a do tego pozwala osiągnąć efekt, któremu nie dorównają standardowe techniki.

Czym jest malowanie natryskowe?

Malowanie natryskowe nie bez powodu budzi skojarzenia z warsztatem lakiernika samochodowego – to właśnie stamtąd został zaczerpnięty pomysł wykorzystania pistoletu ciśnieniowego, jednak w nieco zmodyfikowanej formie. Malowanie natryskowe ścian to więc nic innego, jak rozpylanie bardzo drobnych kropelek farby na określoną powierzchnię, pod wpływem ciśnienia. Każdy pistolet przeznaczony do takich prac ma zbiornik, który napełnia się farbą lub innym płynem. Naciskając spust, uruchamiamy natrysk strumienia farby, która wylatuje przez dysze i pokrywa powierzchnię przeznaczoną do malowania. Co najważniejsze, taki pistolet posiada też regulator wielkości strumienia, za pomocą którego ustawia się kąt rozprysku farby i jego siłę. Dlaczego jest to takie istotne? Samodzielne dostosowywanie parametrów pistoletu do malowania natryskowego pozwala na pokrywanie farbą najtrudniej dostępnych miejsc i niestandardowych elementów. Z małym strumieniem dotrzemy do najmniejszej szczeliny, a z dużym – znacznie przyspieszymy postęp prac.

Nie tylko ściany

Wyjątkowość metody natryskowej to także szeroka gama materiałów i powierzchni, które możemy pokrywać farbą. Po pierwsze w przypadku standardowych sposobów malowania do każdej powierzchni potrzebujemy innego narzędzia – innych pędzli z różnego rodzaju włosiem, różnych rozmiarów i grubości wałków, mieszadeł, kuwet i akcesoriów. Kiedy decydujemy się na malowanie natryskowe, niwelujemy problem pasujących do danej nawierzchni lub jej wielkości akcesoriów. Specjalny pistolet z rozcieńczaczem nada się do pokrywania elementów blaszanych, metalowych, drewnianych, ozdobnych, a nawet sztukaterii, różnego rodzaju mebli i okryć akustycznych. Co więcej, mamy pewność, że wszystko będzie wykończone z dbałością o najmniejsze detale, bowiem strumień pistoletu dotrze do najmniejszej szczeliny czy najbardziej nierównej części materiału. Zamawiając więc ekipę do malowania natryskowego, możemy pokryć farbą ściany podczas remontowania domu lub mieszkania, a przy okazji odrestaurować stare meble, tapety, ramy krzeseł, szafy kredensy i ramy do zdjęć – w tym zakresie ograniczyć nas może jedynie wyobraźnia i… umiejętności fachowca. Rada? Wybierzmy firmę, która naprawdę ma wiedzę w temacie i profesjonalistów w swoim portfolio.

Oszczędność czasu i pieniędzy

Kto z nas nie znalazł się w sytuacji, gdzie zaplanowany remont przeciągał się o kolejne dni, tygodnie, a nawet miesiące? Wymówki fachowców, niesprzyjające warunki pogodowe czy ciągłe dokupowanie potrzebnych narzędzi, to tylko niektóre bolączki pojawiające się podczas wykańczania mieszania lub domu czy przeprowadzania odświeżania w starym. W efekcie pojawia się frustracja, brak zaufania do kolejnych „majstrów” i piramida niezaplanowanych kosztów w domowym budżecie. To jeden z najważniejszych argumentów przemawiających za użyciem natrysku – malowanie dużych lub niejednolitych powierzchni będzie zdecydowanie łatwiejsze niż przy metodzie tradycyjnej, bowiem w ciągu minuty profesjonaliści są w stanie pokryć nawet 4 m2 powierzchni. W ciągu godziny więc możemy liczyć na pomalowanie 240-metrowej powierzchni! Nie da się ukryć, że innym sposobem nie będzie możliwe nawet zbliżenie się do takich wyników, a co dopiero dorównanie im! Co więcej, malowanie natryskowe to także mniejsze zużycie farby. Operowanie wałkiem lub pędzlem często powoduje powstawanie widocznych śladów pomiędzy dużymi powierzchniami, a wykończeniami ścian. Ponadto, krycie ścian taką metodą uzyskujemy dopiero po nałożeniu 2 lub 3 warstw farby. Przy malowaniu natryskowym wystarczą 1 lub 2 warstwy, by uzyskać jednolity, kryjący kolor. Oszczędność? Ją widać nawet bez użycia kalkulatora.

Top